Witam, jest taki film pt. Siedem czerwonych roz z wwym. para w rolach glownych, nakrecony w 1972r. Czy ktos z Was, kto widzial film, moze sie podzielic uwagami: czy jest to dobra rzecz, kapitalna, czy tez przecietna? Jak tam z dialogami? Bede wdzieczna za odpowiedz i z gory dzieki. Pozdrawiam, Ewa Jest to siedem nowelek, generalnie traktujacych o zyciu

Maklakiewicz w kazdej gra kogos innego: a to raz jest policjantem, innym razem dyrektorem panstwowego przedsiebiorstwa, albo kierownikiem domu kultury, czy tez inzynierem lub kwiaciarzem. Film ma inny charakter od Rejsu, ale obfituje w calkiem zabawne sceny i dialogi. Polecam. BTW. Himilsbach wystepuje tylko w ostatniej nowelce i mowi calkiem innym , nie Himilsbachowym glosem Pablo